Le livre des visiteurs
Les nombres
De moi
Les souvenirs
Les ficelles
|
Wspomnienia przeszły dni przebrzmiałe przepięknie przerosły przecudny przestrachem przedświt przekroczyły przedwiośnie przemian przeleciały przełęcze przemocy przeniknęły przesyconą przerażeniem przestrzeń przemknęły przecząc przeznaczeniu odleciały w dal [11.12.2006r.] Zabawa słowami. Chyba lubię takie eksperymenty. Ecrivée par panna nikt au 2.07.2007 à 14:08:53. Ecrivez [2] | komentarzy 2 Przygotowanie Piotrowi raz jeszcze Szum. Krople wody na twarzy. Zardzewiały kurek prysznica. Mata na ziemi. Ślizg... Boże, bym się zabiła. Ręcznik wokół talii. Zerknięcie w lustro. Znów trzeba zacząć chodzić na siłownię. Balsam do ciała. Odżywka do włosów. Grzebień, szczotka, suszarka. Ten zegar się chyba spieszy! Nożyczki, lakier do paznokci,... czytaj więcej Ecrivée par panna nikt au 27.06.2007 à 19:00:00. Ecrivez [2] | komentarzy 2 Dwie twarze Dla Tenebris. Na skrzydłach serc lecimy Nie znając Boga ni Szatana Nad morza, nad lasy wzlatamy I spływamy z wiatrem w doliny Kochając tę wolność niezmierzoną Kochamy też nasze granice To wolność daje nam boskość Granice czynią z nas ludzi Więc tkamy tę nić pajęczą Naszych dni, lat i godzin Z nadzieją jak niebo niebieską I z... czytaj więcej Ecrivée par panna nikt au 7.04.2007 à 17:07:12. Ecrivez [4] | komentarzy 4 Sonet III: Konieczność I krok po kroku, idziemy bez granic Gdzieś za horyzont, prostą drogą w dali Ze słów układając kłamstw naszych szaniec Wielkości żądni, choć wciąż tacy mali Lecz w naszej wędrówce brak drogowskazów Nikt nam nie wskaże kierunku tej trasy Niewolni od drżących w głowie nakazów Przedzieramy się przez grzechów swych lasy Któż mógł... czytaj więcej Ecrivée par panna nikt au 22.03.2007 à 18:17:17. Ecrivez [1] | komentarzy 1 Sonet II: Szaro Szare uliczki ciemnością powlekane W szarym świetle rozbitych lamp I szare życia ludzi, przeczekane W szarych cieniach podniebnych ramp. I schody do nieba, za oknem, daleko Szare jak wszystko, co otacza świat. Lecz starczy skrzyni starej unieść wieko By zobaczyć, jak rodzi się piękny kwiat. I wtedy szarość powszechna zanika W szarych... czytaj więcej Ecrivée par panna nikt au 15.02.2007 à 15:28:33. Ecrivez [0] | komentarzy 0 Mur obronny Nasze dusze Jak "kamienie przez Boga Rzucane na szaniec." Niektóre gładkie Okrągłe – idealne. I tylko gdzieniegdzie Obtłuczone grzechem. Inne kanciaste. Szorstkie i niemiłe. Najlepiej się trzymają W murach obronnych. Są jeszcze te maleńkie Których nikt nie zauważa Chociaż bardzo dobrze Zatykają dziury. Niektóre są twarde Nic ich... czytaj więcej Ecrivée par panna nikt au 14.02.2007 à 17:19:59. Ecrivez [0] | komentarzy 0 Sonet I: Moje niebo W noc jak ta zabierzesz mnie, Panie To będzie moja pierwsza noc A za nią dzień niewieczny nastanie Ty mi pokażesz całą swą moc Ja wieczności się boję, kochany Ty dla mnie zamienisz ją w ciąg Dni i nocy, wszechrzeczy zabranych Wpisanych w nowego istnienia krąg Ty dla mnie morze zagarniesz Światu, który zaleje zło Darując mi je za raj Ecrivée par panna nikt au 13.02.2007 à 21:29:34. Ecrivez [1] | komentarzy 1 Wyrok Staję z zakrwawionym mieczem Nad stygnącym ciałem Które jeszcze wczoraj było Przyjacielem Które chodziło śmiało się Które pomagało i raniło Które dziś zraniło za mocno Staję z mieczem w drżącej dłoni Nad stygnącym ciałem Niezdolna uwierzyć i zrozumieć Co zrobiłam Niezdolna do żadnego ruchu Niezdolna pojąc ogromu zła Niezdolna... czytaj więcej Ecrivée par panna nikt au 12.02.2007 à 21:33:25. Ecrivez [0] | komentarzy 0 Nigdy Zdziwieni Romantycznie dramatyczni Dramatycznie romantyczni Nad świecą, przez dym Patrzą w oczy Zielone w niebieskie Niebieskie w zielone Komicznie tragiczna groteska On i on Nie dwoje, nie oboje Lecz dwaj i obaj Bezsensownie zakochani Ślepo zapatrzeni W beznadzieję Krótka chwila, moment Spojrzenie. Mgnienie oka Ponad świecą Już... czytaj więcej Ecrivée par panna nikt au 4.02.2007 à 20:51:11. Ecrivez [1] | komentarzy 1 *** Jesteś, choć Cię nie ma Tak bliski, choć tak daleki Prawdziwy, choć nierealny Żywy, choć nie śmiertelnik Trwasz, bez końca i początku Wiecznie. Zawsze. Teraz. Dziś. Słuchasz, lecz nie milczysz Mówisz bez słów Dotykasz bez rąk Kochasz... nie! Ty j e s t e ś miłością. [26.02.06r.] Ecrivée par panna nikt au 29.01.2007 à 18:05:44. Ecrivez [0] | komentarzy 0 |